Dziśiaj się przekonałam, że żadne potwierdzenie wysłania, nawet z pieczęcią PP i paragonem nie jest istotne. Straciłam 80 zł. Tylko jak wyślesz z potwierdzeniem odbioru i zanim do ciebie ten świstek wróci to e-bay może zamknać spór na korzyść kupującego, jesli zgłosi, że nie dostał. Przedziwne pozaprawne reguły panują niestetey na zachodzie, który chce nas uczyć praworządności.