Nie wysłałam w końcu, myśląc podobnie. O dziwo te panie o hinduskich imionach zwróciły mi prowizję e-bay 15 zł.
Aż się wierzyć nie chce.
Straciłam małą sumkę na Pay Pal, bo jak wiadomo, oni zawsze muszą z czegoś żyć.
Wiadomo przeliczanie złotówek na złotówki, kursy walut, transgranicznych, itp.
Mogłam po wysłaniu stracić wszystko i kasę i CD i te nieszczęsne opłaty Pay Pal i e-bay.
Nikt by nic po wysyłce nie oddał.