Kolejny Global do USA dotarł do NY - tutaj aż 5 dni w Polsce, razem 16 dni. Tragedii nie ma, ale nadal coś wolno.

 

Trzecią reklamację też mi odrzucili, nie dostałem ani grosza za wyjątkowo duże opóźnienie na Globalu, a że ostatecznie doręczono to nic mi się nie należy.