Niestety potwierdzam. Nic nie dochodzi, ani USA ani Japonia ani Nowa Zelandia ani Australia. Reklamację można złożyć dopiero po 36 dniach.

 

Do USA nie doszły nawet Globale z 26 listopada.

 

Co gorsza paczki do USA też stoją na WER Warszawa po kilka dni.

 

Może ktoś ruszy tyłek po świętach.