moje doswiadczenie wskazuje ze jednak ebay jest dużo gorsz i dużo łatwiej stracic pienadze przez ebay.

Paypal jest jeszcze w miare ok - przynajmniej takie ja mam doswiadczenie.

 

Np sprzedaz przez ebay, kupujacy otrzymuje towar kilka dni po terminie - jednak wczesniej był spor ze przesylka nie doszła terminowo, ebay zabral mi pienadze pod pretekstem ze przesylka porawdopodobnie zagineła ( po kilku dniach od sporu przesylka doszla do klienta i numer przesylki wskazywal ze dostarczona) - i nie ma szans odzyskac pieniedzy ebay tlumaczyl że juz oddal te pieniadze i nie moze ich spowrotem zabrac. Kupujacy ma towar i pieniadze i dla nich wszystko jest ok ( takich przypadkow mialem kilka)

Inne przypadek z ebay - klient stwierdzil ze przedmiot był uzywany bo zostal wyprasany - napisalem mu nie ma problem ze zwrotem jak mu sie cos nie podoba ale na jego koszt, bo wszystko bylo ok. Skonczylo sie tak ze stracilem towar i pieniadze - przy sprzedazy przez payapl to by było niemozliwe.

Na paypal mialem tez przypadki opozniem i czekali tam az przesylka dojdzie wiec zadnych pieniedzy nie stracilem ( ta sama sytuacja przez ebay stracony towar i pieniadze)

 

inne przypadki w paypal - kupujacemu cos nie podobało zrobil spór w payapl,  paypal rozstrzygnął ze kupujacy ma zrobic zwrot na swoj koszt, a innym przypadku byl klient ktory twierdzil ze cos mu sie tam źle układa i chce zrobic zwrot albo mam mu zwrocic duza czesc tego co zapłacił i w payapl to ja wygralem ten spór (na ebay było by to niemozliwe bo tam zawsze wygrywa kupuajcy nawet w przypadku ewidentnych naciagniec).

 

MOJE DOSWIADCZENIE JEST TAKIE ZE PAYPAL JEST DO ZAKCEPTOWANIA, DLA EBAY JESTES ZEREM KTORE STRZYŻE SIE NA KROTKO ( co to duzo mowic ja sie czuje poprostu okradziony przez ebay)