Dość szybko dochodzi się do wniosku, że cały Ebay funkcjonuje na dobrej woli klienta, oni nic nie zmienią dopóki takich klientów jest więcej niż oszustów, trzeba się z tym pogodzić. Ebay się już i tak dawno spolaryzował na sprzedających, których stać na całą tę zabawę. "return request" to mogiła, ale żeby was "pocieszyć", możecie wygrać na Ebayu, a Paypal i tak zwróci kasę oszustowi 🙂 Dopiero Paypal to dramat, oni nawet nie patrzą za co zwracają pieniądze, robią to z automatu. Jest show na Youtubie Polaków mieszkających w Chicago i prowadzą tam biznes, gdzie sprzedają również na Ebay. jakiś gość próbuje tam ich skroić na laptopa za 600$, wymyślił, że dostał piasek zamiast lapotopa i Ebay bez problemu przyznał rację sprzedawcom (trzeba jednak dzwonić) i niby już była sprawa załatwiona, aż dostali email z Paypala, że oni zwracają kasę kupującemu - obejrzycie sobie jak z nimi gadają, po takim czymś odechciewa się całej tej zabawy -

https://www.youtube.com/watch?v=pNoaah_AaZQ