Jej mama nie wysłała maila tylko list do mnie.Oczywiście wysłałam scan tego listu do adresata przesyłki(mailem),na co ona-że jej matka prawdopodobnie odesłała przesyłkę z powrotem i prosi jeszcze raz aby jej ją wysłać.Jak na razie przesyłki nie mam ja ani ona.

Nie wiem jak jest w Wielkiej Brytanii,ale w Polsce na jej miejscu udałabym się na pocztę,bo nie może być tak,że przesyłkę poleconą odbiera osoba trzecia i ewidentnie jest to wina listonosza.U nas za takie coś listonosz może mieć dyscyplinarkę.