W teorii tak, w praktyce jednak prawie nikt tyłka nie ruszy żeby komuś pomóc .. takie są realia :]

 

Natomiast chodzi teź może przede wszystkim, że mamy w 100% wpływ na komentarze. To jst jednak ważne, bo jak chcemy sprzedawać na com to komentarze wypada mieć w angielskim, na de w niemieckim, itd.

 

Ktoś inny sam tworzył wiele kont i kupował sam sobie .. w sumie bardzo dobry pomysł, ale pieron wie, czy ebay tego nie kontroluje. 

Jeżeli nie koktroluje to jest to najlepszy sposób .. choć z drugiej strony te 10 pierwszych komentarzy będzie od uzytkowników z 0 lub 1 komentarzem .. to też nie jest tak dobrze w sumie jakby się wytdawało.

 

Zatem, wydając 200 zł mamy więcej plusów, a 200 zł majątkiem nie jest.