Nie licz na to 🙂 

 

Ja miałem sklep na ebayu, ponad setka transakcji i ponad setka komentarzy - 100% pozytywów.  Niestety pewnego czasu pojawił się kupujący, który kupił ode mnie kilkanaście przedmiotów.  Jeden jak się okazało uszkodził się w transporcie, ale po jednej gwiazdce zaznaczył przy wszystkich przedmiotach. I tak też straciłem standardy. Aktualnie czekam 4 miesiąc już i tak naprawdę, procent się nie zmienia. Skończyłem liczyć, że cokolwiek tam jeszcze będę mógł zdziałać. Szkoda, że tak niszczy się ludzi, którzy są niczemu winni a przynoszą mimo wszystko dochody dla ebaya.  Nie ma tak brzydkiego słowa, jakim mógłbym określić traktowanie na ebayu sprzedawców.  Szkoda gadać 🙂