słuchajcie ale to naprawde jest mocno niepokojące co sie dzieje w ebay.....    Wiadomo sa teraz globalne opóżnienia USPS  i niektorzy klienci z USA otrzymują przesyłki z opóźnieniem. Ale sytuacja wyglada tak ze kupujacy zakłada spór ze nie otrzymał towaru w termienie i ebay zabiera nam pieniadze ktore jemu oddaje - po kilku dniach (czasami dużej) kupujacy towar otrzymuje i ma pieniadze i towar. 
Wszelkie odwoływania do ebay nic nie daja - sprzedający traci towar i pieniadze a ebay nawet prowizje z tego dla siebie bierze - sprzedający nie ma nic. Od ebay mozna jedynie dostac odpowiedz ze rozumie nasza flustracje ale ich decyzje sa nieodwracale. Jak to inaczej mozna nazawać ? Jeszcze nigdy nie czułem sie az tak oszukany.....   '
Boje sie tam juz cokolwiek wystawiac bo poszkodowany przez ebay jestem na spore kwoty....mimo że kupujący otrzymuja towar (ale z opóżnieniem). A opoznienia w dostawie do usa sa caly czas - dzwonilem na infolinia Pocztex i mowia ze caly czas jest problem z przesyłkami do USA - to juz 3 miesiac gdy przesylki dochodza w kratkę.