Amerykance leca w kulki i nie skanują paczek po przylocie, żeby płacić odszkowań za opóźnienia. Z mojego doświadczenia wynika, że szybciej dochodzą polecone priorytetowe niż globalem przynajmniej do USA. 

 

W umowie powinien być zapis że maksymalny czas doręczenia przesyłki od wylotu do Polski to 14 dni wtedy by warto było zapłacić, a tak niektóre moje paczki lecą już 10 dni do USA i śladu po nich nie ma. Jednak wolę zwykłe polecone.