Tak jak to robi USPS to paczka teoretycznie może jechac miesiąc albo i więcej. Po prostu jej nie zeskanują, że przyleciała do NY, a odszkodowanie też się nie należy. 

A orienyujesz się może bo USA jest termin gwarantowany 2-6 dni od momentu skanu w NY, ale to są dni robocze czy jak leci?

 

Swoją drogą to przed świętami nie było takich opóźnien jak są teraz. Nie wiem co oni tam na tym celnym robią.