- Oznacz jako nowe
- Dodaj do sekcji Moje zakładki
- Subskrybuj
- Wycisz
- Subskrybuj kanał RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś nieodpowiednie treści
27-01-2015 13:17
No to gratuluję.Doszedłeś do porozumienia.
Kupujący cwaniaczek z Grecji zrobił mnie w balona.
Nie mam 800 zł i nie mam butów. Korespondencja na kilka stron z kupującym wyjasnienia dowody i inne pierdoły a i tak ebay zwraca pieniądze kupującemu, który oskarzył mnie o sprzedaz podróbki.
Co ciekawe ebay nie wspomniał nic o podróbce tylko zwróci pieniądze dla kupującego bez wyjasnień. Nie mam kasy nie mam butów. Łaskawy eaby wspomniał, że nie strace statusu ani żadnych innych pierdół z tym zwiazanych.
Tak na marginesie to nie wiem co dalej. Nasz ebay.pl kieruje mnie do co.uk choć sprzedaz była na de.
Nie wiem też czy kupujący musi zwrócić towar " w pojeciu ebay " nie zgodny z opisem a w mniemaniu kupującego podróbka.
Aby dostał zwrot. Narazie pieniądze wiszą na PayPal a kupujący bezczelnie czeka az mu przeleję pieniądze za zwrot.
Nie przeleję chocbym miał stracić te peniądze. Najpierw niech odsyła buty w ramach reklamacji . Jak wrócą do nas buty wyślę do Nike Poland niech ocenią co mi sprzedali. Jak dostanę ocenę wyślę ja do Luxemburga.
Chyba, że gnojek przyśle jak wogóle przyśle podmienione faktycznie podróby.
A tak na koniec czy mam czekac na zwrot i potwierdzić ebay, że otrzymałem buty.
Czy mam wyasłać pieniądze za wysyłkę do nas ?
Czy zobowiązany jestem wysłac kupującemu pieniądze na wysyłkę aby on do mnie wysłał buty.
A jak nie odeśle, czy ebay mu odda pieniądze.