Zmasowany atak nieprzyjaciela
- Oznacz jako nowe
- Dodaj do sekcji Moje zakładki
- Subskrybuj
- Wycisz
- Subskrybuj kanał RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś nieodpowiednie treści
29-12-2014 21:30 — edytowano 29-12-2014 21:31
Kupujący przed zakupem usilnie domaga się odblokowania Australii,na początku ignoruję więc kupuje pomimo blokady,widoczne w zestawieniu blokad.Odblokowałem i to był błąd.
Pierwsze maile typowe dla cwaniaczków wyłudzaczy,blabla blabla towar jest nie taki jak być powinien i co proponujesz (w domyśle kasę)
Później spór
1.Drewno to plastik "wydaje mi się że drewno to plastik"
2.Brzytwa to podróbka bo wszędzie łączniki okładzin sa metalowe (to nic że Dovo od 2014 wprowadziło zmiany tej części na plastikowej)
3.Pudełko było otwierane (urząd celny jest od picia kawy?)
przeształciłem spór w roszczenie,Ebay australia uznał że kupujący musi zwrócić przedmiot żeby otrzymać zwrot pieniędzy (prawem dżungli) Po 18 dniach i braku wprowadzenia numeru przesyłkioraz braku przesyłki Ebay zdecydował się zabrać moje pieniądze,złamać zasady które sam ustanowił i przyznać kupującemu pełen zwrot pieniędzy.
Myślę sobie... nie ,to nie możliwe,że to jakaś pomyłka.Kliknąłem na apelację,pracownik ebay przyszedł do pracy pod wpływem,o co tutaj chodzi?
Drugi przypadek rosjanin...
prawie to samo,pierwsza wiadomość blabla bla bla przysyłam ci zdjęcia w makro które udowodnić że brzytwa była używana i nie jest zgodna z opisem.Co w takim razie proponujesz? (w do domyśle oddawaj kasę)
Kupujący zaraz otwiera spór w którym domaga się pełnego zwrotu przedmiotu z powodu rzekomej niezgodności z opisem i uszkodzenia.
Przeszktałcam spór w roszczenie,paypal decyduje że kupujący powinien otrzymać pełen zwrot pieniędzy gdy zwróci mi przedmiot,powodem tego jest "W treści aukcji nie opisano prawidłowo przedmiotu".
Co o tym myślicie?