Ale to w ogóle myślicie, że nie będzie nawet pisać, jak paczka będzie doręczona? 

Jak to rozumiecie nie będzie tak IN Transit, a później jak będzie doręczona to będzie pisać Delivered? 

Czy w ogóle nic nie będzie wiadomo co gdzie i jak?

 

Bo jeśli tak to ma wyglądać, że nic nie będzie wiadomo to pozostanie tylko EMS albo ten Globall Express proponowany przez pocztę polską. Gdzie jak jest napisane na strony PP "Unikalna usługa dla firm przeznaczona do szybkiego przesyłania drobnych rzeczy za granicę. Dzięki GLOBAL Expres Twoje przesyłki trafią pod wskazany adres szybciej niż priorytetowe, a ich status możesz śledzić na całej drodze od nadania w placówce pocztowej, do momentu doręczenia, poza granicami Polski." 

 

Najtańsza przesyłka do 0,5kg to 41zł lecz rzekomy gwarantowany czas doręczenia do USA to 2-6 dni roboczych