- Oznacz jako nowe
- Dodaj do sekcji Moje zakładki
- Subskrybuj
- Wycisz
- Subskrybuj kanał RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś nieodpowiednie treści
06-11-2014 22:21 — edytowano 06-11-2014 22:23
No właśnie.
Odesłałem natychmiast licząc róznicę czasu ( ja spię on je podwieczorek) pieniądze i wyjasniłemm dlaczego tak się stało.
Narazie nie mam odpowiedzi od kupująceo choć 180 zł prowizji jestem w plecy za moje gapiostwo. Czekam na negatyw jak trafiłem na nerwowego.
I teraz..... Czy zwracać się do kupującego na anulowanie transakcji i mam jakiś tam punkt karny jednak mam 180 zl w kieszeni. Albo cichosza i być the best seller dalej.
A żeby było doowcipniej udało mi się ten przedmiot załatwić u kolegi w Moskwie, heheh naprawdę w Moskwie i jutro będę go miał kurierem.
Wszystko psu o dupę wytrzeć. Jakbym poczekał kupujący by się denewował bo zapłacił a towaru nie ma a teraz ?
Napiszę do niego czy nie chce kupić raz jeszcze. Tylko ta zakichana prowizja 180 zł wyjdzie mi razy dwa.
Poza tym dzięki za odzew na moje wypociny od czasu do czasu.
Pozdrawiam.