Zaczyna się....

Pierwszy negatyw: kupujący kupił przedmiot chyba wogóle nie przeglądając zdjeć przedmiotu. W nazwie jest napisane "Orange" a kupujący mówi, że jest to kolor "Pink" czyli różowy. Ktoś tu jest daltonistą.....

 

Drugi negatyw: kupujący twierdzi, że:

 

I re chief the hat, finally, and it's not ecru, yellow or mustard. it is white. and it sheds awfully. I don't need it. I want to return it.

 

Przesłał zdjecia... jak ja mam mu wytłumaczyć, że jest to kolor taki jaki otrzymał? Dodatkowo, jest to produkt wyprodukowany w Polsce i nijak ma się do chińskiego który jest gorszej jakości ale nie "sheds".

 

Negatyw:

 

I received the hat with a delay. It is the wrong color and sheds badly.A waste.

 

Otrzymał przesyłkę w wyznaczonym czasie i prawidłowy produkt. Kłamliwa s.... za przeproszeniem.

 

Anonymous
Nie dotyczy

pokażesz zdjęcie pracownikowi administracji,przyzna ci rację ale negatywu nie usunie bo kupujący ma prawo do wyrażenia swojej opinii,nawet gdyby ci powiedział że czarne jest białe a białe jest czarne.

Takich co dają negatywy a później chcą abyś ty współpracował w kwestii zwrotu traktuj tak jak oni ciebie.