Była rozowa na temat adresu numeru budynku i lokalu ( mieszkania ) jak kto woli.

Dopiszę tylko jedno.

W Szwecji gdzie mieszka mój brat ( miasto nie ma tu znaczenia ) w budynku wielorodzinnym na adresie jest tylko ulica i numer klatki schodowej

Tam nie ma numeru mieszkania. Tylko Jest na drzwiach nazwisko i imię osoby zamieszkującej.

Listomosz wchodzi do klatki schodowej i biega po piętrach sprawdza dane i zostawia przesyłkę.

Jeśli jest to list wrzuca go przez otwór w drzwiach nie ma tam skrzynek na listy tylko taka " dziura w drzwiach "

Kiedyś od ulotek mało nóg nie połamałem jak się na nich poślizgnąłem otwierając drzwi.

 

Co do ponownej wysyłki piszę do gościa aby wplacił ponowną wysyłkę w promocyjnej cenie. Ech czasem trzeba dopłacić do interesu.