akurat w tym przypadku klient założył spór że nie otrzymał przesyłki jako przesyłki pocztowej.Natomiast w wiadomości przyznał się że jednak otrzymał list polecony ale rzekomo nie było tam pasty diamentowej (była gdyby jej nie było przesyłka ważyłaby poniżej 50 g i byłby inny zakres cenowy)

Zresztą... jaki sens dla mnie byłoby wysyłać puste opakowania narażając się na dziesiątki negatywów i sporów.Czyli co? raz na kilkaset razy wysyłam puste żeby oszukać na kilka euro? Taka jest właśnie logika Paypala