To jest chore, kupujacy to taki paczek w masle ze szok - sprzedawca zawsze winny i zawsze nieuczciwy i zawsze chce wykiwac kupujacego. To jest az smieszne. Jak wysylam tak male pierdoly to zawsze jakos zszywaczem do faktury albo do czegos czego duren nie moze nie zauwazyc. Mialem przypadek ze gosc cos wywalil do smietnika i dobrze ze polecial pogrzebal w smietniku i mnie przeprosil nawet. Moze sie sam czegos nauczyl przez to grzebanie w smietniku.