Kamikadze cenowi

Czy w waszych branzach w ktorych handlujecie zdarzaja sie kamikadze cenowi. Chodzi mi o taki przyklad z Niemiec bo tu mieszkam:

Cos koszuje 10.90 katalogowo, producent zaleca nie wiekszy rabat niz 10% od tej ceny ale nie nakazuje go bo nie moze rzecz jasna.

99% sklepow ma ten produkt po 9.90€ na polce, na ebay wystawia sie go takze po 9.90€ bo taki jest trend choc mi sie on nie podoba. Mam maksymalny rabat zakupowy u producenta i wiem za ile go kupuje. Gosc wystawia ten sam produkt na ebay za 5.93€ od tego odliczajac prowizje to mu zostaje 5.34 nie licze prowizju jak mu ktos zaplaci PayPalem bo to juz wogole jakas parodia. Sprzedaje to ponizej kosztow zakupu. 
- Pytanie czy to czeste przypadki ze jacys kamikadze sprzedaja cos ponizej kosztow zakupu. (To nie przypadek bo ma wiele takich kamikadze-aukcji)

- Moze to jakas pralnia kasy? To po co sie bawi w taka drobnice?

Spotykacie sie z takimi przypadkami?