Po regulacjach UE teraz to sprzedawca ponosi koszt zwrotu, pech ze akurat z Francji ale szczescie ze nie z Brazylii. Ja tylko sie modle aby jakis hrabia klient sie nie rozmyslil i nie umysli czegos odsylac.

Bardziej mnie zstanawia kwestia zwrotku kasy jesli np. klient po 5 dniach odesle ci produkt i nosi on slady uzytkowania. Przeciez to jakas masakra, malo ze placisz za to ze klient ci odesle to jeszcze mu musisz udowodnic ze np. tego nie uzywal i jest to produkt nowy tak jak dostal. Sprzedawcy sa teraz tak ugotowani tymi przepisamie ze az strach myslec.

Wyświetl rozwiązanie w oryginalnym poście