... ale usunęli tylko treść (cytuję z pamięci: "1.5 month and no item shipped via sea mail what a joke!!! paypal claim). Negatyw jako taki został, więc w sumie traktuję to jak coś w guście "Dobra, z wielkiej łaski usuwamy treść, reszta zostaje, całuj nas w zad".



Głupie o tyle, że zawiniła poczta i skąpstwo adresata, który wybrał najtańszą możliwą przesyłkę. Moja wina też w tym jest,w końcu jak ostatni kretyn w ogóle dałem możliwość przesyłki ekonomicznej - idiota 🙂



Na szczęście, kilku innych niezwykle sympatycznych i rzetelnych Kontrahentów z Australii uratowało ten kraj przed odwetowym najazdem barbarzyńców 🙂



PS. sir.vis, jeśli nie odebrał, to przesyłka powinna do Ciebie wrócić, więc stratny nie powinieneś być. Całe szczęście 🙂 Co ciekawe, Włosi to niby krewki i awanturniczy naród, a kupują u mnie masę rzeczy i z żadnym (odpukać) egzemplarzem nigdy nie było problemów. Kolejny dowód na to, że stereotypy nie zawsze mają wspólny mianownik z prawdą 😉