Roszczenie przegrasz.


Tracisz kasę.


Tracisz towar.



Po kilku miesiącach poczta uzna (lub nie) reklamację. Jeśli i tak już masz negatywa i obniżoną ocenę, a przy okazji wystawiłaś już komentarz to proponuję nic już nie robić - ewentualnie monitować przesyłkę tutaj:



http://www.royalmail.com/track-trace



Ewentualnie tutaj:


http://www.track-trace.com/post



... i jeśli jednak okaże się, że przesyłkę odebrał, zgłosić sprawę brytyjskiej policji jako wyłudzenie.



Trzeba walczyć z nieuczciwością 🙂