Odpisałam im to:


 


Niestety ze względu na święta, paczkę wysłałam 7 stycznia 2013 roku Poinformowałam o tym kupującego, ten napisał że nie ma problemu, i że rozumie ten mętlik przedświąteczny.


Niestety ze względu opóżnień paczka nie doszła pod koniec stycznia 2013 roku, Tak jak zapewniałam kupujacego


Kupujący postanowił otworzyć sprawę w centrum rozstrzygania w serwisie ebay


Apelowałam od tej sprawy, i ebay dał mi czas na dostarczenie przedmiotu do 30 lutego 2013 roku jednocześnie wstrzymując sprawe do tego czasu.


Paczka została dostarczona 7 lutego 2013 roku, czyli zgodnie z terminem który dał mi ebay.


Kupujący nie poinformował o dostawie ani mnie ani ebay. Po dostawie przedmiotu kontakt się urwał


Napisałam o tym w centrum rozstrzygania. Niestety ebay zażądał odemnie potwierdzenia odbioru do dnia 30 lutego. Niestety w tym czasie nie dysponowałam potwierdzeniem, ponieważ do mnie nie wróciło. Ze Względu na brak tego potwierdzenia ebay zamknał sprawę na korzyść kupującego zwracając mu pieniądze z mojego konta paypal.


Następnie wystąpiłam na poczcie z pismem reklamacyjnym, aby zobaczyć czy paczka dotarła.


Reklamacji mi nie uwzględniono, ponieważ paczka została dostarczona do osoby uprawnionej - Czyli dotarła do kupującego.


Pismo reklamacyjne od razu wysłałam serwisowi ebay, udało mi się również potwierdzić fakt odbioru paczki poprzez system monitorowania online, gdzie było napisane, że paczka została dostarczona 7 Lutego 2013 roku.


Niestety ebay, po mimo tych dowodów, nie mógł odwołać się od sprawy, ponieważ wciąż nie posiadałam potwierdzenia odbioru przesyłki.


Kilka dni temu, otrzymałam z powrotem potwierdzenie odbioru przesyłki przez kupujacego.


Szybko skontaktowałam się z obługa ebay. Ebay przyjął ten dowód, i napisał odwołanie.


 


 


Nic nie dało kontakt z ebay się urwał