odzyskanie kosztów wysylki

witam. mam problem z kupujacym. gosc kupil ode mnie towar uzywany, uszkodzony i wszystko to bylo dokladnie opisane i widoczne na aukcji. doczepil sie jeszcze do jakichs minimalnych uszkodzen praktycznie nie widocznych (przyslal mi ich zdjecia) ktore wynikaja z normalnego uzytkowania tego przedmiotu i nie maja wplywu na jego dalsze uzywanie. zazadal zwrotu. odpsialem mu ze oki, moze zwrocic ale zgodnie z zasadmi zwrotow ktore umiescilem na aukcji. czyli ze koszty wysylki do mnie ponosi on a ja mu zwracam jego kase ale pomnijszona o moje koszty wysylki. on se nie zgodzil i zalozyl spor. teraz nie odpsuje na meile, payapl zablokowal mi cala kase z tej transakcji i pewnie skoczy sie tym ze zabiora mi wszytsko takze poniesine przeze mnie koszty wysylki.


czy zasady ktore umieszcza sie w aukcji i opisie nie maja kompletnie znaczenia?


ja wysylam dosc duze przedmioty i koszty wysylki to czasami nawet 80-90 euro. jesli kazdy bedzie chcial mi zwracac towar to bede zawsze w  plecy. tym razem hodzi o 30 euro ale moze byc to znacznei wiecej. a zwrocic to towar mozna nawet bez przyczyny.



jesli ktos mial podobna sytaucje lub wiecie jak mozna sobie z tym poradzic teraz i w przyszlosci to prosze o rady.


p.s. ebay odpisuje mi wysylajac mi linki w ktorych i tak nic nie ma odnosnie mojej sytuacji.


 


pozdrawiam