ja mam podpisaną umowę z pocztą, dostaję kilka egzemplarzy "R" zagranicznych, w domu sam sobie naklejam, wpisuję do książki, osatnio również ważę, idę na pocztę pani przybija tylko stempelek i rejestruje w kompie


 


tak samo nie mama problemu jakbym chciał druki na paczki, dostaję tyle ile sobie zażyczę


 


mi wklepanie 20-30 pozycji zajmuje góra 10 minut,


 


czy się mogą przyczepić tego nie wiem, mnie tam spory ludzie otwierają sporadycznie, góra dwa rocznie