Niedawno wysyłałem list polecony z Niemiec do Włoch.Po numerze mogłem śledzić list dopóki nie opuścił Niemcy.


Dalsze śledzenie było niemożliwe.Jakoś znalazłem przypadkowo włoską stronę internetową do śledzenia przesyłek listowych.Wpisałem ten mój "niemiecki" numer i .......bardzo miłe zaskoczenie :-D,przyjeło najpierw , że list jest w Mediolanie, potem nstp. dnia, że list jest a mieście A.... a potem, że list został przekazany listonoszowi na poczcie gdzie mieszka odbiorca.


Włosi to mają perfekcyjnie zorganizowanne.