Zagineła przesyłka miesiąc temu... złożyłem reklamacje ale cienko to widze.

problem polega na tym że na trakingu poczty polskiej istnieje wpis że została wysłana do USA a na trakingu USPS że taka przesyłka nie istnieje...


 


Co robić i jakie szanse na odnalezienie przesyłki?


 


pozdrawiam


R

odszkodowanie od poczty mnie nie interesuje a zależy mi na odnalezieniu przesyłki

Jaki jest dokładnie komunikat w trackingu USPS?

numer przesyłki: RR542536898PL


 


Komunikat USPS:


 


Delivery status information is not available for your item via this web site. A return receipt after mailing may be available through your local Post Office.


 


wcześniej był inny że nie ma takiej przesyłki o tym numerze a teraz jakby trochę się zmienił


 


 

Spróbuj napisać bezpośrednio do USPS.


http://faq.usps.com/eCustomer/iq/usps/request.do?create=kb:USPSFAQ&forward=inquiryType


 


Czy na formularzu reklamacyjnym zaznaczyłeś, że w przypadku odnalezienia paczka ma wrócić do Ciebie? Bo jeżeli paczka dojdzie do odbiorcy a Ty już mu zwróciłeś kase ......

zagineły mi już w sumie cztery takie paczki a ten tracking najcenniejszy i to mój stały klient wiec nie zrobi mnie w bambuko... on już pisał do USPS i oni nic nie wiedza o takiej przesyłce:(

Rozumiem. W takim razie nie pozostaje nic innego jak czekać od odpowiedź Poczty, chodź to może troche potrwać (ja w jednym przypadku odpowiedź na zagnioną przesyłkę dostałem po prawie 3 miesiącach).